Sandacz w sosie

Sandacz w sosie śmietanowym z kaparami

Według dawnej książki najlepszy sandacz w sosie wychodzi z sandacza jeziorowego albo żywego z Wisły: szpikowanego szynką, gotowanego w całości i polanego sosem śmietanowym z kaparami.

Jak przygotować sandacza w sosie

  1. Sandacza starannie oskrobać z łuski, oczyścić, wypłukać w kilku wodach, posolić i obsypać cebulą pokrojoną w plasterki. Zostawić na parę godzin.
  2. Osobno ugotować wywar z włoszczyzny z przyprawami.
  3. Naszpikować sandacza gotowaną szynką, włożyć w całości do brytfanny i zalać przestudzonym wywarem razem z włoszczyzną, tylko tyle, żeby przykrył rybę.
  4. Jeśli nie ma brytfanny do ryb, owinąć rybę serwetką posmarowaną masłem, żeby dało się ją wyjąć w całości.
  5. Gotować powoli pół godziny.
  6. Sos: kwaterkę (ok. 250 ml) śmietany roztrzepać z łyżką mąki, rozprowadzić wywarem z ryby i zagotować.
  7. Wycisnąć sok z całej cytryny, dodać łyżkę młodego, surowego masła i dwie łyżki kaparów. Zaprawić dwoma albo więcej żółtkami i mocno podgrzać.
  8. Wyjąć rybę w całości na półmisek i polać sosem.

Tak samo można podać ugotowaną rybę z innymi sosami: koperkowym, chrzanowym, holenderskim albo pietruszkowym (mąka roztarta z młodym masłem, rozprowadzona wywarem z ryby, z zieloną pietruszką).

Zobacz też inne dawne przepisy: sandacz pieczony oraz sos do ryb holenderski.