Tradycyjny karp w galarecie po staropolsku (albo leszcz przygotowany w ten sam sposób) to jedna z najlepszych wigilijnych ryb na zimno.
Karp w galarecie po staropolsku – przepis
- Średnią rybę, np. leszcza lub karpia, oczyścić z łusek, dokładnie opłukać i posolić co najmniej na godzinę przed gotowaniem.
- Na dno garnka ułożyć warstwę cebuli pokrojonej w plastry i skropić ją oliwą (3-4 łyżeczki).
- Rybę pokroić na większe kawałki i ułożyć na cebuli. Dodać pieprz, przyprawy, marchew, pietruszkę, pora, ząbek czosnku i 2 liście laurowe, po czym dolać tyle zimnej wody, żeby ryba była dobrze przykryta.
- Jeśli masz świeże pieczarki, pokrój 3-4 z nich w plastry (po zdjęciu skórki i obcięciu nóżek) i namocz w wodzie z sokiem z cytryny, żeby nie ściemniały. Obierki i nóżki wrzuć do garnka dla smaku.
- Gotować na wolnym ogniu 25-30 minut, potem wyjąć rybę i ułożyć ją na dużym półmisku tak, żeby tworzyła jedną całość.
- Wywar gotować jeszcze przez godzinę.
- Przecedzić go przez gęste sito, wlać z powrotem do garnka, dodać pokrojone pieczarki razem z sokiem z cytryny, w którym się moczyły, i zagotować.
- Zalać rybę na półmisku i odstawić do stężenia.
Najlepiej przygotować tę galaretę wieczorem, bo potrzebuje kilkunastu godzin, żeby dobrze stężała. Tak samo można przyrządzić lina albo węgorza. Karp w galarecie po staropolsku to doskonała wigilijna potrawa i smakuje znacznie lepiej niż ryba bez galarety.
Zobacz też inne dawne przepisy: karp lub leszcz w sosie oraz galareta z ryb.