Galareta z ryb

Galareta z ryb z cytryną

Najważniejsza zasada, jaką ma galareta z ryb według dawnej autorki: ryba musi być bardzo świeża. Nadaje się szczupak, lin, sandacz albo inna ryba, a wywar klaruje się białkiem.

Jak zrobić galaretę z ryb

  1. Oczyszczoną, umytą rybę posolić i pokroić w dzwonka.
  2. W rondlu nastawić sporo włoszczyzny, cebuli i przypraw w niezbyt dużej ilości wody i ugotować wywar.
  3. Włożyć do wywaru głowę ryby, żeby się dobrze wygotowała (w galarecie się jej nie podaje). Wywar przecedzić.
  4. Ugotować w nim resztę ryby, uważając, żeby się nie rozgotowała. Gdyby wywar gotował się za szybko, dolewać zimnej wody.
  5. Wyjąć rybę na półmisek, a wywar gotować jeszcze godzinę na wolnym ogniu, zbierając szumowiny.
  6. Przecedzić przez serwetkę, przestudzić i przelać do rondla. Wymieszać z białkiem ubitym z łyżeczką wody, znów zagotować i przecedzić.
  7. Dodać trzy listki karuku (kleju rybiego) albo żelatyny i wycisnąć trochę soku z cytryny. Jeśli wywar jest za mało słony, dosolić.
  8. Gdy zupełnie wystygnie, zalać nim rybę ułożoną w formie do galaret.

Dla koloru można dodać do wywaru łyżeczkę karmelu.

Zobacz też inne dawne przepisy: leszcz lub karp w galarecie po staropolsku oraz majonez w galarecie.