Francuska nazwa „Crécy” brzmi elegancko, ale zupa marchwiowa z tej przedwojennej książki jest bardzo prosta: duszona w maśle marchew, przetarta i rozprowadzona rosołem. Na koniec zaprawia się ją żółtkami i podaje z chrupiącymi grzankami.
Składniki
- 60 dag (600 g) marchwi
- łyżka masła
- rosół z kości i włoszczyzny
- mąka do zaprawienia
- 2 żółtka
- drobno pokrojone, ususzone grzanki z bułki
Zupa marchwiowa Crécy krok po kroku
- 60 dag (600 g) oczyszczonej i drobno pokrojonej marchwi udusić z łyżką masła.
- Przetrzeć marchew przez gęste sito.
- Rozprowadzić rosołem z kości i włoszczyzny.
- Zaprawić jak zwykle mąką. Zupa powinna być bardzo zawiesista.
- Do wazy włożyć dwa żółtka i wlać na nie gorącą zupę, cały czas mieszając.
- Dodać drobne, ususzone grzanki z bułki i podawać od razu, żeby nie rozmokły.
Wskazówki
- Przecieranie. Zamiast sita użyj blendera. Zupa będzie jeszcze gładsza.
- Rosół. Autorka nie podaje ilości. Na 60 dag marchwi wystarczy ok. 1,5 litra rosołu, a gęstość wyrównasz mąką.
- Żółtka. Wlewaj zupę na żółtka powoli, mieszając, żeby się nie ścięły. Zupy z żółtkami już nie gotuj.
- Grzanki. Pokrój bułkę w drobną kostkę i wysusz w piekarniku albo na suchej patelni.
Więcej dawnych zup znajdziesz w kategorii stare przepisy na zupy. Z warzyw ugotujesz też zupę z dyni na mleku.