Witajcie w świecie kulinarnych czarów, gdzie proste składniki zmieniają się w niebiańskie smaki. Dziś chcę się z Wami podzielić tajemnicą jednego z najciekawszych deserów staropolskiej kuchni, jakim jest legumina z jabłek w pianie. To receptura z czasów, kiedy przygotowanie potrawy było równie ważnym rytuałem jak jej jedzenie.
Jak zrobić leguminę z jabłek w pianie
- Obrać kilkanaście jabłek, wydrążyć gniazda i upiec je w piekarniku albo ugotować tak, żeby się nie rozpadły, tylko zostały w całości.
- Ubić pianę z kilku lub kilkunastu białek (mogą być białka pozostałe z pieczenia ciast lub kremów) z trzema czubatymi łyżkami drobnego cukru i utłuczoną wanilią.
- Gdy jabłka zupełnie ostygną, nałożyć w ich wydrążenia konfiturę z malin albo wiśni.
- Ułożyć jabłka na półmisku w stożek, jedne na drugich, i grubo pokryć pianą.
- Pianę ponacinać wzdłuż nożem maczanym w białku i posypać cukrem.
- Wstawić do niezbyt gorącego pieca na pół godziny.
- Gdy piana lekko zżółknie, podawać, polane sokiem i przybrane konfiturami.
Szukasz podobnych przepisów? Zobacz recepturę na leguminę parzoną.
Zobacz też inne dawne przepisy: suflet z jabłek oraz legumina z jabłek czyli szarlotka.