Sandacz zapiekany z pieczarkami i cebulą

Sandacz zapiekany w całości z pieczarkami i cebulą pod bułką

Przed wojną efektowny sandacz zapiekany z pieczarkami, czyli sandacz „au gratin”, trafiał na stół w tym samym półmisku, w którym się piekł. Cała ryba ląduje pod warstwą pieczarek, cebuli, zieleniny i tartej bułki, a w piecu spędza tylko pół godziny.

Składniki

  • 1 sandacz, oczyszczony i osolony
  • 10 pieczarek (dziesiątek)
  • parę łyżek masła
  • 3 cebule
  • trochę zielonej pietruszki albo koperku
  • tarta bułka do posypania
  • parę szklanek wody

Sandacz zapiekany z pieczarkami krok po kroku

  1. Oczyszczonego i osolonego sandacza położyć w całości na metalowym półmisku albo w naczyniu żaroodpornym.
  2. Ułożyć na nim 10 drobno pokrojonych pieczarek.
  3. Rozłożyć parę łyżek masła w małych kawałkach i trzy cienko pokrojone cebule.
  4. Posypać trochę zielonej pietruszki albo koperku.
  5. Obsypać tartą bułką tak, żeby wszystko było przykryte, i znów położyć kawałeczki masła.
  6. Podlać paroma szklankami wody.
  7. Wstawić do umiarkowanie gorącego pieca na pół godziny. Jeśli piec jest za gorący, po zrumienieniu przykryć rybę papierem posmarowanym tłuszczem.
  8. Podawać na tym samym półmisku.

Wskazówki

  • Temperatura. Umiarkowanie gorący piec to ok. 180°C. Zamiast natłuszczonego papieru możesz użyć folii aluminiowej.
  • Wielkość ryby. Autorka nie podaje wagi. Najlepszy będzie sandacz ok. 1-1,5 kg, taki mieści się w zwykłym naczyniu i piecze się w podanym czasie.
  • Świeżość. W tej samej książce autorka radzi: świeża ryba ma czerwone skrzela, wypukłe oczy i jasną skórę.
  • Woda. Wody ma być tyle, żeby przykryła dno naczynia. Zrobi się z niej sos, którym można polewać rybę.

Więcej dawnych dań rybnych znajdziesz w kategorii stare przepisy na ryby. Zobacz też sandacza pieczonego.