Na niedzielny obiad w przedwojennym domu często trafiał kurczak pieczony z nadzieniem z tartej bułki, jajka i zieleniny. Autorka rumieni kurczęta na maśle albo smalcu, a potem zostawia je pod przykryciem, żeby doszły, bo tak zużywają mniej tłuszczu niż smażone do końca.
Składniki
Kurczęta
- 2 większe albo 3 mniejsze kurczęta z żołądkami i wątróbkami
- smalec lub masło
Nadzienie
- filiżanka tartej bułki
- łyżka masła
- 1 jajko
- garść koperku i pietruszki
- filiżanka mleka lub rosołu
- sól
Kurczak pieczony z nadzieniem krok po kroku
Nadzienie
- Wymieszać dokładnie filiżankę tartej bułki, łyżkę masła, jajko, garść posiekanego koperku i pietruszki oraz filiżankę mleka albo rosołu.
- Posolić.
Kurczęta
- Kurczęta oczyścić. Dawniej podwijano im główki pod skrzydła, dziś zwykle kupuje się je bez głów.
- Nadziać kurczęta farszem.
- Oczyszczone żołądki i wątróbki włożyć pod skrzydła i związać kurczęta, żeby nic nie sterczało.
- Położyć na roztopionym smalcu albo maśle i obrumienić ze wszystkich stron.
- Przykryć pokrywą i zostawić, żeby doszły pod przykryciem.
Wskazówki
- Czas i temperatura. Autorka nie podaje czasu. Kurczak z nadzieniem pod przykryciem dochodzi zwykle ok. 1-1,5 godziny na małym ogniu albo w piekarniku w ok. 180°C.
- Bezpieczeństwo. Nadzienie ma jajko i siedzi w środku ptaka, więc musi się dobrze dogrzać. Kurczak jest gotowy, gdy sok przy udku jest przejrzysty, a środek nadzienia gorący (ok. 75°C).
- Filiżanka. Przepis mierzy filiżanką. Wystarczy zwykła filiżanka do herbaty, ok. 150-200 ml. Ważne, żeby bułki i mleka było tyle samo.
- Smażone czy pieczone. Autorka przyznaje, że kurczęta smażone do końca są smaczniejsze, ale zużywają za dużo tłuszczu. Dlatego dochodzą pod przykryciem.
Więcej dawnych dań z drobiu znajdziesz w kategorii stare przepisy na dania mięsne. Z kury zrobisz też przedwojenne kotlety pożarskie.