Kto lubi głóg, temu na pewno posmakują konfitury z głogu według staropolskiego przepisu z XIX wieku. Bierzmy się więc za przyrządzanie.
Jak usmażyć konfitury z głogu
Tej konfitury używano do strojenia (dekorowania) ciast deserowych, takich jak torty czy mazurki.
- Zebrać potrzebną ilość dojrzałego, ale nieprzemarzniętego głogu. Najlepiej zbierać go pod koniec października.
- Owoce przeciąć z boku albo ściąć przy ogonku mały krążek, starannie wydrążyć pestki i wypłukać w kilku wodach.
- Wsypać głóg do gotującej się wody, a gdy będzie zupełnie miękki, wylać na durszlak i przelewać zimną wodą, żeby przywrócić mu kolor.
- Zrobić syrop z 750 g cukru, szklanki wody i soku z jednej cytryny przecedzonego przez sitko. Dobrze zebrać szumowiny.
- Ostudzonym syropem zalać głóg na salaterce.
- Następnego dnia odcedzić syrop przez gęste sitko, przegotować i gorącym zalać głóg. Powtarzać to przez trzy dni.
- Czwartego dnia wrzucić głóg do gorącego syropu i powoli dosmażać przez pięć minut.
Zobacz także przepis na konfiturę z dyni.
Zobacz też inne dawne przepisy: konfitury z róży oraz konfitury z czarnych i czerwonych porzeczek.