Sztufada z pieczeni cielęcej

Sztufada z pieczeni cielęcej z jarzynami

Soczysta sztufada z pieczeni cielęcej, czyli cielęcina szpikowana słoniną i długo duszona w bulionie, to dawna pieczeń, którą można podać na dwa sposoby: z jarzynami albo z sosem pomidorowym.

Jak przygotować sztufadę z pieczeni cielęcej

Cielęciny bierze się tyle, ile trzeba: na 6 osób cały dyszek (udziec), to jest ćwiartkę, a na 2 osoby 1 kilo.

  1. Wyjąć kość, dobrze obić mięso tłuczkiem, posolić i naszpikować świeżą, niesoloną słoniną.
  2. Do rondla dać łyżkę masła i zetrzeć na tarce jedną marchew i jedną cebulę.
  3. Położyć pieczeń na maśle, polać z wierzchu roztopionym masłem, podlać dobrym bulionem, przykryć i dusić.
  4. Gdy cały sos się wygotuje, dolać znowu trochę bulionu i parę razy zagotować.
  5. Przykryć pieczeń czystym papierem posmarowanym masłem, rondel szczelnie zamknąć pokrywą (dawniej nakładano na nią żar) i dusić na wolnym ogniu, co jakiś czas polewając pieczeń sosem.
  6. Gdy pieczeń będzie miękka, przełożyć ją do innego rondla i szczelnie przykryć, żeby nie wystygła.

Sposób pierwszy: z jarzynami

Pieczeń pokroić i ułożyć w krąg na okrągłym półmisku, polać z wierzchu tłuszczem z sosu, a sos przecedzić i podać osobno w sosjerce. Na środek półmiska kładzie się jarzyny: duszoną marchewkę, szpinak, szczaw, groszek albo kalafior polany masłem z przysmażoną bułką.

Sposób drugi: z sosem pomidorowym

  1. Zebrać tłuszcz z wierzchu sosu i dodać do niego łyżkę mąki.
  2. Udusić parę pomidorów, a gdy będą miękkie, przetrzeć je przez sitko do sosu.
  3. Zalać rosołem, dodać łyżeczkę drobnego cukru, żeby sos był przyjemny, niezbyt kwaśny, i dobrze zagotować.
  4. Przetrzeć sos do sosjerki. Pieczeń pokroić, ułożyć w krąg, polać tłuszczem, a na środek dać makaron albo kalafior.

Zimą zamiast świeżych pomidorów można użyć przecieru pomidorowego (dawniej: powidełek z pomidorów). Sos podaje się osobno w sosjerce.

Zobacz też inne dawne przepisy: pieczeń cielęca z nerką, nadziewana oraz pieczeń nerkowa zwijana.