Latem, kiedy jest dużo owoców, do legumin najlepiej podawać sosy owocowe z porzeczek, malin czy poziomek. Autorka podaje dwa sposoby, według których można robić sosy z każdych soczystych owoców.
Sos porzeczkowy do gorących legumin
- Wycisnąć z ładnych, dojrzałych porzeczek szklankę soku.
- Dolać szklankę wody, dodać szklankę cukru, kawałeczek cynamonu i 4 goździki.
- Dobrze zagotować i starannie zebrać szumowiny.
- Łyżkę mąki ziemniaczanej rozmieszać bez grudek w 2 łyżkach wody, rozprowadzić syropem i zagotować, mieszając, żeby sos był gęsty.
Sos porzeczkowy do zimnych kremów
- Pół litra czystego soku z porzeczek wymieszać z 2 kieliszkami czerwonego wina, szklanką drobnego, przesianego cukru i 10 kroplami olejku pomarańczowego (do ciasta).
- Mieszać łyżką w jedną stronę przez godzinę.
- Odstawić, żeby sok się sklarował, i ładnie zebrać szumowiny.
- Podawać do zimnych białych kremów albo ryżu.
Sos malinowy i poziomkowy
- Szklankę soku z malin zagotować z dwoma kieliszkami białego wina.
- Łyżkę mąki ziemniaczanej mocno rozmieszać z 2 łyżkami wody i zagotować z sokiem.
- Dodać cukru do smaku.
Tak samo robi się sos z poziomek, z dodatkiem wina reńskiego, a jeśli go nie ma, białego węgierskiego. Do wina węgierskiego potrzeba więcej cukru.
Zobacz też inne dawne przepisy: chaudeau migdałowe oraz sos z agrestu.