Pieczona albo gotowana na parze legumina z kaszki z migdałami, rodzynkami i arakiem to dawny deser z najdrobniejszej kaszy krakowskiej, podawany z sokiem wiśniowym albo bitą śmietaną.
Jak zrobić leguminę z kaszki
- 3 filiżanki mleka, 1 filiżankę wody, łyżkę masła, 4 łyżki cukru i odrobinę soli zagotować.
- Wsypać filiżankę najdrobniejszej kaszy krakowskiej, wymieszać, przykryć i zostawić chwilę na gorącej płycie.
- Gdy kasza dobrze napęcznieje, wyłożyć ją do miski i przestudzić.
- Dodać trochę słodkich migdałów i 5-6 gorzkich migdałów ze skórką, drobno utłuczonych.
- Wbić 5 żółtek, wlać kieliszek araku i dodać rodzynki. Ubić pianę z białek i szybko wmieszać.
- Przelać do rondla dobrze posmarowanego masłem i wysypanego bułką albo mąką i wstawić na godzinę do piekarnika.
- Podawać posypaną cukrem, z sokiem wiśniowym podanym osobno.
Według drugiego wariantu z tej samej książki do masy dodaje się garść obranych rodzynek korynckich i trochę tłuczonej wanilii, miesza z pianą, przelewa do formy posmarowanej masłem i gotuje na parze godzinę. Taką leguminę podaje się z bitą śmietaną z cukrem i wanilią. Gorzkie migdały dawaj tylko po kilka sztuk, bo w większej ilości są szkodliwe.
Zobacz też inne dawne przepisy: legumina parzona oraz legumina z kartofli.