Pieczony kapłon nadziewany delikatnym farszem z cielęciny i wędzonego ozora to dawne, odświętne danie z drobiu, podawane z sałatą.
Jak przygotować kapłona nadziewanego
Kapłona nadziewa się tak jak indyka, między skórą a mięsem na piersi. Szyję trzeba zgrabnie wyjąć od środka, ściągając skórę aż do piersi, potem odciąć szyję, a skórę delikatnie odciągnąć od piersi, żeby było więcej miejsca na farsz.
- Oczyszczonego kapłona posolić i wyjąć szyję ze środka, jak opisano wyżej.
- Farsz: 15 deka (150 g) cielęciny, 5 deka (50 g) gotowanego wędzonego ozora i 5 deka (50 g) świeżej, młodej słoniny posiekać razem na masę.
- Dodać 1 całe jajko i 2 żółtka, 2 łyżki kwaśnej śmietany oraz 1 bułkę obkrojoną ze skórki, namoczoną w mleku i dobrze odciśniętą.
- Wszystko razem dobrze wymieszać, a potem utłuc na masę w moździerzu.
- Na koniec przetrzeć masę przez rzadkie sito, dodać soli, odrobinę pieprzu, a kto lubi, także namoczonych i oczyszczonych z łusek sardeli. Zamiast sardeli można dać poszatkowane pieczarki (szampiony) albo trufle.
- Nadziać kapłona tą masą i zaszyć szyję.
- Piec jak zwykłe pieczyste, na rożnie albo w piekarniku (dawniej: w rurze), stale smarując piórkiem maczanym w maśle.
- Upieczonego kapłona gustownie podzielić i ułożyć na półmisku. Szyję i podgardle pokroić w cieniutkie talarki i ułożyć je dookoła półmiska.
Do tego kapłona podaje się sałatę mieszaną albo świeżą.
Zobacz też inne dawne przepisy: młoda kura z pieczarkami oraz kurczak z truflami.