Według dawnej książki paszteciki drożdżowe w opłatkach to krążki opłatka z farszem w środku, maczane w drożdżowym cieście i smażone jak racuchy. Podaje się je posypane smażoną pietruszką.
Jak usmażyć paszteciki drożdżowe w opłatkach
- Do szklanki mleka wbić żółtka (liczba w oryginale jest nieczytelna) i jedno całe jajko. Dodać 1 dkg drożdży rozrobionych z mlekiem i odrobinę soli i dobrze roztrzepać.
- Dodać tyle mąki, żeby ciasto było gęste jak na kluski lane, i ubijać, aż pojawią się pęcherzyki. Postawić w cieple do wyrośnięcia.
- Z dużych opłatków wyciąć kółka wielkości dawnej monety talara. Na każdy pasztecik potrzeba 2 kółek.
- Na jedno kółko nałożyć ragout z móżdżku albo farsz z mięsa lub dziczyzny i przykryć drugim.
- Rozgrzać w rondlu smalec zmieszany z masłem. Usmażyć w nim zieloną pietruszkę w gałązkach i dokładnie wyjąć łyżką cedzakową.
- Napełnione opłatki maczać w cieście drożdżowym, nadając łyżką okrągły kształt, i spuszczać na gorący tłuszcz.
- Smażyć jak racuchy, obracając, żeby zrumieniły się dookoła. Wyjmować na bibułę.
- Zgrabnie ułożyć na półmisku, posypać smażoną pietruszką i podawać.
Zobacz też inne dawne przepisy: paszteciki z mózgu w muszlach oraz paszteciki do rosołu lub barszczu smażone na oleju.