W dawnych czasach nic się nie marnowało. Nawet wnętrzności gęsi czy kaczek domowych. Z podróbek przyrządzano pyszną zupę. Oto przepis babci na tą potrawę.
Tradycyjna zupa z podróbek gęsich i kaczych po staropolsku
Gotuje się rosół z kości i odpadków mięsa, dodawszy podróbki z kaczek lub gęsi, a mianowicie: skrzydła, szyję, nóżki, wątróbki, żołądek. Należy przestrzegać, aby wszystko dobrze było oskubane i oczyszczone. Do tego rosołu daje się dużo jarzyny, a można też dać ze 3 grzybki dla smaku. Gdy już wszystko miękkie, wyjmuje się mięso, obiera z kości ładnie, kraje tak samo żołądek i wątróbkę w wąziutkie paski a skórkę z szyi nadziewa się zwykłym farszem z bułki, jaj, pieprzu i zielonej pietruszki. Po nadzianiu trzeba skórkę zaszyć, aby farsz nie wyleciał przy gotowaniu i gotować razem w rosole. Szyjkę kraje się w ładne plastry cieniutkie i razem z podróbkami daje do wazy. Zupę tę podaje się w dwojaki sposób.
Pierwszy: rozbić ćwierć litra śmietany z łyżką mąki, zalać tym rosół czysto zcedzony, niech zakipi; cytryny dać do smaku i zalać tą zupą podróbki w wazie, w której powinny być grzybki cieniutko szatkowane. Do zupy tej podaje się ryż na sypko, ale bardzo mało.
Drugi sposób: robi się biała zasmażka z łyżki masła, zagotowuje rosół, dodaje cytryny do smaku. Ryż również udynstowany daje się do wazy; uważać jednak, aby zupa nie była za gęsta.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.