Aromatyczne flaki po staropolsku według przedwojennej „Kuchni powojennej” gotuje się jak rosół, a na koniec doprawia majerankiem i tartym imbirem. Autorka radzi robić je dzień wcześniej, bo odgrzewane są dużo smaczniejsze.
Składniki na flaki po staropolsku
Flaki
- 2-2,5 kg flaków
- kawałek kości (najlepiej szpikowej, dawniej mówiono: rury)
- dużo włoszczyzny, najwięcej marchwi, pietruszki i cebuli
- pieprz w ziarnach
- liść laurowy
- majeranek
- pół szklanki mąki rozbitej w szklance wody
- sól
- łyżka dobrego masła
- tarty imbir
Pulpety
- 20 dag (200 g) łoju nerkowego
- tarta bułka
- 1 jajko
- trochę majeranku lub gałki muszkatołowej
- zielona pietruszka lub koperek
- parę łyżek bulionu
Jak ugotować flaki po staropolsku z pulpetami
Flaki
- Flaki nastawić jak na rosół, z kawałkiem kości.
- Gdy zmiękną, pokroić je cieniutko, jak makaron.
- Dodać dużo włoszczyzny pokrojonej w paski, pieprz w ziarnach, listek i majeranek.
- Gdy wszystko dobrze się ugotuje, zaprawić pół szklanki mąki rozbitej w szklance wody.
- Osolić do smaku, dodać łyżkę masła i posypać tartym imbirem.
Pulpety
- Łój nerkowy zetrzeć na tarce.
- Dodać tartą bułkę, jajko, trochę majeranku lub gałki, zieloną pietruszkę lub koperek i parę łyżek bulionu, tyle, żeby dało się formować kulki.
- Uformować pulpety wielkości orzecha włoskiego i ugotować je w osolonym wrzątku.
- Obłożyć nimi flaki przy podawaniu.
Wskazówki
- Dzień wcześniej. Autorka pisze, że flaki najlepiej robić w wigilię dnia, w którym mają być podane.
- Flaki ze sklepu. Najwygodniej kupić flaki już oczyszczone i sparzone, wtedy krócej się gotują.
- Imbir. To tradycyjna przyprawa do flaków. Dodawaj go na końcu, do smaku.
Więcej dawnych dań mięsnych znajdziesz w kategorii stare przepisy na dania mięsne. Spróbuj też sztuki mięsa z chrzanem.